piątek, 5 września 2008

Prīncipium commentāriī

W ten sposób zaczynam nowego bloga. A będzie tu o wszystkim i o niczym. Właściwie o wszystkim na temat czego zrodzi mi się w głowie komentarz - a o to łatwo. W codziennym życiu napotykam tyle sytuacji, zdarzeń, osób i zjawisk, które wzbudzają we mnie refleksje mniej lub bardziej burzliwe, że w sumie chciałbym je jakoś utrwalić, a to chyba dobre miejsce, bo nie dość, że moje myślowe erupcje nigdzie mi się nie stracą, to jeszcze może ktoś będzie mógł skomentować mój komentarz do rzeczywistości.

Przy okazji jest to miejsce, gdzie mogę sobie poużywać to tu, to tam łaciny :) Swoją drogą, wiecie, że mój słownik podaje znaczenie słowa commentārius jako "pamiętnik; zapiski, notatki"? Ciekawe spojrzenie na pamiętnik przez pryzmat polskiego znaczenia slowa "komentarz". W każdym razie - blog nosi nazwę Videmēcum, czyli "zobacz ze mną" - zobacz ze mną moimi oczami. Tak, to będzie subiektywny blog. I chyba всё.

Brak komentarzy: